MENU

Lubię naturę, lubię łąki i lasy, lubię spacery z przyjaciółmi. Wszystko to udało się połączyć w tej sesji. W chwili robienia zdjęć byłam już podwójną mamą i mogłam sobie próbować wyobrazić te ostatki życia tylko we dwoje (choć piesek to w zasadzie przedsmak rodzicielskiej opieki!), tej ciszy przed burzą i wielkiej zmiany, która zaraz nastąpi. Na koniec sesji odrobina  humoru i zabawy sprawnościowe przed obiektywem 🙂

CLOSE