MENU

A w plenerze trzy kolory. Zielony w jabłkowym sadzie, bo to sierpień, który dojrzewa na drzewach. Złoty, bo w deszczowy sierpniowy weekend na moment wyszło słońce, akurat w złotej godzinie. I kolor piasku pustyni Błędowskiej, na którą pojechaliśmy na plener. I w końcu miałam okazję ją zobaczyć!

CLOSE