MENU

Piękny dzień i sielskie, mazowieckie klimaty. Dom pary młodej w środku owocowej krainy otoczony sadami, kościółek zaś drewniany, w Łęgonicach Małych, z którego po ceremonii zaślubin para młoda przejechała wozem do klimatycznego Dworku nad Pilicą. A potem – bardzo roztańczone wesele 🙂 … a gdyby się ktoś zastanawiał skąd Gosia miała taki piękny wianek, to podpowiem, że uplotła go na krótko przed ceremonią mama Adama, kiedy to zamówiony wianek okazał się nie taki, o jakim marzyła panna młoda!

CLOSE