Mam ogromną potrzebę bycia blisko przyrody, która często jest tłem moich sesji zdjęciowych. To zachwyt otaczającym swiatem i w pierwszej kolejności górami pchnął mnie w stronę fotografii – tam odnajduję wiele wątków mojej wrażliwości. Odkąd pamiętam przemierzałam świat z tym zachwytem i ciekawością, a odkąd w kręgu moich pasji zaczęły pojawiać się sporty przestrzenne – narciarstwo, biegi górskie, rower…to poświęcam weekendy na własne przygody. Poniżej mieszanka z różnych akcji, prywatnych i komercyjnych.






































































